Tekst alternatywny

 

Delicate Diary : 


podarunek... >> poniedziałek, 17 marca 2008 20:53:59


tak...

oboje
wiemy co to
strata -

każde z nas
otrzymało kiedyś
kryształową kulę...

rozpryśnięte kawałki
nigdy się nie zespolą
i nigdy do końca
nie dadzą o sobie zapomnieć

może i dobrze -

- teraz
gdy
w prezencie
otrzymaliśmy
kryształową kulę
będziemy jej razem strzec

komentarze [0]

5642508 0
'rękopisy nie płoną'... >> niedziela, 9 marca 2008 01:22:18


rękopisy nie płoną... a i owszem. na to niestety już nic nie poradzę... i na to że jeśli przyjdzie czas (to on wybiera, nie ja) to jak tylko znajdzie się pod ręką coś do pisania to znów pojawi się kolejny... tekst..? wiersz? coś takiego... tylko.. blog.. publiczny pamiętnik.. heh, może też nie spłonie, ale zniknąć może... co by wielką stratą nie było, w końcu jest tego od groma i trochę... tradycyjne zeszyciki to chyba niezły pomysł... wiersze... życie - przetworzone, ale jednak wciąż za dużo z życia mają... po co gadać..? co z 'netowym' pisaniem..? we'll see....

- - - - - -
'tylko pustynne stworzenia mogą na niej żyć... inne - jeśli szybko się z niej nie wydostaną - giną...
jestem Duchem pustyni... trwam.. wciąż trwam... pustynia jest moja, a ja jej... kiedy jedno z nas umrze, umrze i drugie...
przez moją pustynię czasem przechodzą ludzie... sami, albo małą karawaną... czasem znajdę jakiś porzucony list... książkę, lusterko czy jakąś inną drobną rzecz... zabieram je do siebie.... i uczę się ich świata... ale to tyko okruchy... czasem bywa, że któryś z wędrowców zauważy mój cień wśród skał... zaczyna wchodzić w labirynt, coraz dalej i dalej... jakże się cieszę, że w końcu ktoś z nich chce poznać i mój świat... tylko... po pewnym czasie zagłębiania się w labirynt zaczynają się cofać... zostawiają po sobie tylko puste manierki i worki po prowiancie... ci bardziej dociekliwi i odważni szukają dalej... ale po pewnym czasie siadają pod ścianą - bez sił, a ja tulę ich do ostatniego snu...
czasem pojawi się na mojej pustyni róża... która ożywa gdy trafi na czas deszczy i rzek okresowych... ale to nie trwa długo i znów wszystko wraca do normalnego rytmu...
Duchy pustyni zawsze były same... on i pustynia są jak jeden organizm.... w dzień karmię się słońcem - jego ciepłem i światłem... w nocy siadam na najwyższej skale i wpatruję się w gwiazdy... kiedyś... dawno temu odwiedził mnie śmieszny mały chłopiec... jego dom, jest tam wysoko - pokazał mi - to najmniejszy punkcik na niebie... gdy odchodził, obiecał mi, że gdy stracę mój własny dom, weźmie mnie do siebie...'

komentarze [0]

5627743 0
>> sobota, 8 marca 2008 20:44:22


kuracja


w granatowym kubku
zielona herbata
- mówią
że dobra na wszystko -
łagodzi i oczyszcza...

cały szary smutek
szkarłatnoczarny ból
i fioletowo-zielone sińce
przeszłości
teraźniejszości
i jutra...
o żółtawych odcieniach
strachu zwątpienia i niepewności
wypłukane przez "ziółka"
zaczynają wypływać
z wnętrza
wciąż więcej i więcej
bez końca...

krzyk w słuchawkach
wypełnia
olbrzymią i zimną pustkę wokół

na zakończenie kuracji - rumianek
- podobno dobrze robi
na opuchnięte oczy

komentarze [0]

5627170 0
moje miasto >> piątek, 7 marca 2008 19:10:31


moje miasto
nie jest wielkie
ale ma
rynek
i nawet zamek
i ośrodek kultury
i kino (zamknięte...)

w moim mieście
mieszkają zwykli ludzie
nauczyciele okolicznych szkół
uczniowie
nawet sportowcy i "biznesmeni"
i kloszardzi o szarych twarzach

w moim mieście
życie toczy się
zwyczajnym torem
szkolnym
pracowniczym
kulturalnym

moje miasto
zielenieje na wiosnę
latem kwitną ludźmi ogródki piwne
na jesieni rozbłyska barwami
a zimą otula się puchową kurtką

moje miasto
nie różni się specjalnie
od innych miast
tylko gdzieś na obrzeżach
ciąży nad nim niemy krzyk -
cień historii

(Oświęcim, 07.03.2008r.)



komentarze [0]

5624830 0

By Lejdi

 


Licznik

Księga gosci:
zobacz
wpisz się
O mnie
 
Avatar:

Ulub mnie
Sznurki:
Ulubieni
Kluby

Archiwum 
2006
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (3)
sierpien (4)
wrzesień (3)
październik (4)
listopad (5)
grudzień (2)

2007
styczeń (3)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (2)
listopad (1)

2008
luty (2)
marzec (4)
czerwiec (1)
lipiec (3)
sierpien (2)
październik (1)

2009
styczeń (1)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
październik (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2010
styczeń (1)
marzec (1)

Design
 Design by Lejdi. For Ale-Szablony.